What’s in the Box? Kacper Ryx i Król Żebraków od środka.

w dniu

Dotarła do mnie wyczekiwana od kilku dni przesyłka od krakowskiego wydawnictwa JaMa, zawierająca recenzencki egzemplarz gry planszowej na bazie opowiadań Mariusza Wollnego.

dec2081a-4ea8-4853-88a4-9441a4dc57ec

Kacper Ryx i Król Żebraków to polska gra, która jakością wykonania, grafiką i ilością elementów może konkurować z największymi tytułami na rynku. Czy mechaniką i grywalnością także zaskakuje pozytywnie? O tym przekonasz się za kilka dni w obszernej recenzji, natomiast dzisiaj chcę Ci pokazać, na czym można zawiesić oko po zakupie gry.

Pudełko

Gdybym miał oceniać po wyglądzie, to szata graficzna pudła na pewno przykułaby moją uwagę. Mroczna, dość ciemna grafika wprowadza w klimat intryg, spisków i zapowiada dominującą w grze negatywną interakcję.

Liczy się wnętrze

Jak już wcześniej wspomniałem, liczba elementów robi wrażenie. Po pozbyciu się wieka pudła w oczy rzuca się duża, przejrzysta, jasno opisana instrukcja (jej częścią jest wstęp do opowiadania, które powstało na bazie gry – dostępne w całości w Sklepie u Kacpra Ryksa), następnie wypraski z elementami do wyciśnięcia, pozostałe karty/żetony/kości/znaczniki etc i plansza. W moim odczuciu brakuje plastikowej wkładki segregującej te elementy (jak np. w Tokaido, czy Five Tribes), jednak wydawca zadbał o ten aspekt dostarczając z grą odpowiednią ilość torebek strunowych.

536d6e34-8be9-46f7-b5f2-d41732d46b7f

165 (!) kart dzieli się na karty pojedynku, karty zadań (oddzielne dla wariantu 2-osobowego i 3-5-osobowego), karty inwestygacji, karty kompanów, karty akcji specjalnych, karty akcji podstawowych. Wszystkie karty opatrzone są oczywiście klimatycznymi grafikami.

15 kafelków karczm i lokacji magicznych przypomina mi kafle z budynkami z Puerto Rico, z tą różnicą, że w przypadku Ryxa kafle te są zdecydowanie bardziej czytelne – widać, że zostało włożone dużo pracy, żeby na tak małej powierzchni zmieścić tyle szczegółów.

962b7597-9625-469d-90ed-9d59e10c9c47

5 żetonów Hersztów wykonane jest z grubej tektury, ustawione na plastikowych podstawkach. Do każdej figurki dołączona jest plansza z opisem postaci i jej zdolnością specjalną. Jeśli miałbyś życzenie zamiast tekturowego znacznika posiadać drewniany – możesz takowy dokupić we wspomnianym już wcześniej sklepie. Podobnie jest ze standardowym, drewnianym pionkiem tytułowego Kacpra Ryxa – w sklepie możesz dokupić jego plastikową wersję.

149 (!) żetonów – dukaty, żetony zbirów, ran, magii, żaków, kompanów, czasu i inwestygacji wykonane są bardzo starannie i sprawiają wrażenie trwałych. Podobnie, jak w przypadku innych elementów grafiki są czytelne i jasno określają ich zastosowanie.

19 (!!!) kostek – w tym 18 kostek k6 i jedna k10. Uwagę przykuwają przede wszystkim kostki k6, i to nie tylko ze względu na ilość – są dużo mniejsze od standardowych, dzięki czemu nie zajmują wiele miejsca.

970fe3a6-3882-4623-ba9e-0b42e3595dbe

40 drewnianych znaczników – okrągłe (obecne w wielu grach typu worker placement) i „domki” obrazujące karczmy i lokacje magiczne.

6f1b9825-815d-4d3f-995f-f05b06e6caed

Plansza jest jedną z najbardziej czytelnych, z jakimi miałem do czynienia do tej pory (grałem póki co w ponad 100 tytułów). Nie znając jeszcze zasad, a patrząc tylko na nią jasno widać „co, gdzie i do czego”. Szczególnie pomocne wydaje się oznaczenie kolorystyczne obszarów Krakowa, odnoszące się do liczby graczy, biorących udział w rozgrywce.

A jak to wszystko prezentuje się razem? Prezentuje się wyśmienicie. Z jednej strony elementów jest dużo, z drugiej mam poczucie, że każdy z nich ma na tyle jasno określone zastosowanie, że nikomu nie sprawi problemu ich używanie. Ponadto w wielu miejscach pojawiają się klimatyczne opisy, wstawki, które faktycznie pozwalają na cofnięcie się o kilkaset lat i poczucie, jak by XVI-wieczny Kraków tylko czekał na odkrycie i zajęcie zaszczytnego miejsca Króla Żebraków.

c8f2b4bf-42a2-4adf-b331-39c66436d18c

Nie pozostaje mi nic innego, jak… zagrać! 🙂 Recenzja pojawi się na dniach. 🙂

Nie bój się, komentuj! :)