Pisałem niedawno o piastowskiej inicjatywie, dot. wymiany przeczytanych/niepotrzebnych książek na inne. Zacna i szlachetna forma społecznej interakcji odnośni sukcesy, a jednym z jej elementów (w zależności od możliwości) są gry planszowe. Od soboty 05/03/2016 piastowianie (i przyjezdni) mogą cieszyć się z dodatkowego eventu, poświęconego w całości tematyce gier planszowych. Pierwsze spotkanie odbyło się w budynku Miejskiej Biblioteki i przyciągnęło ok. 15-20 osób. Co działo się w trakcie tego spotkania? Zapraszam na krótką relację! 🙂

46d6c84c-33c7-4530-a888-ed5536a96814.jpg

Organizatorzy przynieśli ze sobą kilka gier:

  • dziecięce – Cardline Zwierzaki, Nogi Stonogi, Pędzące Żółwie,
  • pozostałe – Osadnicy z Catanu, Colt Express, Cyklady

Ku mojemu zaskoczeniu nasza córka, 4-letnia etatowa testerka gier planszowych szybko załapała zasady Cardline i nawet wygrała w grupie starszych od siebie. Mieliśmy ten tytuł w planach zakupowych za kilka lat, w kontekście edukacyjnym, a zaraz się okaże, że zakup nastąpi bardzo szybko. 😉 Nogi Stonogi i Pędzące Żółwie (moich kilka słów na ich temat) – klasyczne dziecięce pewniaki też cieszyły się dużym zainteresowaniem. Finalnie dzieci kończyły spotkanie przy czytanej bajce. 😉

3135e79a-a3fe-4d9e-aa01-e67f4121f9b8.jpg

22732911-3967-4d52-baa5-6006c6deb8b1.jpg

Starsze gry podzieliły się na 2 stoły – Osadnicy z Catanu i Colt Express. Odnośnie Osadników moje zdanie znacie (w razie czego odsyłam 😉), natomiast w Colt Express miałem okazję zagrać po raz pierwszy. Od dłuższego czasu ten tytuł widnieje na naszej wishliście zakupowej, ale nigdy wcześniej nie było okazji go przetestować. Po pierwszej partii 6-osobowej, w przedziale wiekowym ok. 8-35, gdzie dla połowy osób była to pierwsza rozgrywka – sprawdza się bardzo dobrze. Proste zasady i ciekawa mechanika, elementy niewiadomej, duża interakcja – wszystko to razem sprawia wrażenie, że Colt zasłużenie otrzymał nagrodę Spiel des Jahres 2015.

4a6c57c5-9296-46c0-ae0d-09c08173111e.jpg

4242e127-050c-41ac-be6a-0079c473b665

Na koniec wisienka na torcie, w którą nie udało się zagrać przez brak czasu, czyli Cyklady. Kiedy kilka lat temu pierwszy raz zastanawialiśmy się, jaką kolejną grę zakupić – Cyklady znalazły się na liście potencjałów… i dalej na tej liście figurują. Za każdym razem decydowaliśmy się na jakiś inny tytuł, albo akurat ich nie było, poza tym dość wysoka cena stawiała kolejny znak zapytania. W ostatnim czasie dwa razy miałem okazję pooglądać elementy, posłuchać trochę o samej grze, ale nie zagrać. Jakieś antyczne fatum stoi cały czas na przeszkodzie w podjęciu finalnej decyzji o zakupie, chociaż po spotkaniu planszówkowym, pierwsze co miałem w głowie to wycieczkę do sklepu po swój egzemplarz. 😉 Jedno jest pewne – któregoś dnia w końcu zajmie dumnie miejsce na półce, gdyż zakochałem się w grafikach, figurkach i całej oprawie wizualnej.

9cee0c26-ad13-4fa0-8e60-02dc4ea731b6

Podsumowując spotkanie Klubu Gier Planszowych w Piastowie – nie każdy ma okazję jeździć na Planszówki na Narodowym, Zjavę, czy Rzuć Kostką na UKSW. O targach w Essen już nie wspominając. Poza tym nie każdy oczekuje od razu zagrania w nie wiadomo, jak skomplikowane, czy rozbudowane tytuły. Jednak ten, kto ma możliwość skorzystania z tego typu lokalnego wydarzenia – niech bez zastanowienia wsiada do samochodu, na rower, wskakuje w buty i pędzi, aby skorzystać. Nawet jeśli nie spodobają Ci się gry planszowe – przynajmniej spędzisz wesoło czas z ludźmi, dla których ważna jest frajda z gry, jak i z samego spotkania. O kolejnych terminach będzie można przeczytać na FB Miejskiej Biblioteki w Piastowie. Do zobaczenia! 😀

836d6226-9709-4a30-b2ad-a504894880ce


Nie bój się, komentuj! :)