Co się dzieje na polskiej planszówkowej scenie crowdfundingowej?

w dniu

Przyznaję bez bicia, że jeszcze kilka miesięcy temu serwisy wspieram.to, czy polakpotrafi.pl kojarzyły mi się jedynie z super-hiper-mega-ekstra-innowacyjnymi projektami, które do realizacji potrzebowały bardzo dużych funduszy i jedyną drogą ich zdobycia było wsparcie finansowe (nawet minimalne) wielu zainteresowanych jednocześnie. Do głowy mi wtedy nie przyszło, że taką drogą mogą być wydawane gry planszowe. A jednak, wszystko się zmieniło na początku tego roku, kiedy poza kupowaniem gier w sklepach zacząłem jeszcze bardziej interesować się tematami około-planszówkowymi. Pierwszą kampanią, którą z zaciekawieniem obserwowałem był Simurgh od wydawnictwa Baldar (którego niestety nie wsparłem, czego żałuję…). Jakież było moje zdziwienie, kiedy projekt zamknął się z wynikiem 372% wymaganej kwoty! Moja wizja kupowania gier po obejrzeniu kilku recenzji i przeczytaniu dziesiątek komentarzy, obejrzeniu w sklepie i zastanowieniu w domu legła w gruzach. To co dzieje się aktualnie na ww. serwisach dodatkowo powoduje, że zaczynam się bać. Tak, zaczynam się bać, że za chwilę wbrew rozsądkowi zacznę wspierać wszystkie te kampanie, a mój portfel polegnie w starciu z kartą kredytową. Z drugiej strony cieszę się widząc, jak mocno rynek planszówkowy się rozwija, a obecność tego typu portalów popycha zarówno dużych graczy, jak i małe wydawnictwa (czy nawet inicjatywy) do spróbowania swoich sił w zrealizowaniu efektu swoich marzeń, planów i ciężkiej pracy.

Kończąc moje przemyślenia na temat planszówkowego crowdfundingu – co się aktualnie na tej scenie dzieje? Poniżej wyciąg z obecnych akcji. Jeśli masz ochotę wesprzeć któryś projekt – do dzieła! Poniższe grafiki i teksty pochodzą ze stron kampanii.

T.I.M.E. Stories

Board Games Addiction

T.I.M.E Stories to rewolucyjna gra planszowa o podróżach w czasie, w której wcielicie się w role agentów potężnej organizacji ratującej ludzkość przed zgubnymi następstwami paradoksów czasu. Dzięki nowoczesnej technologii weźmiecie udział w misjach, skacząc w przeszłość. Jako świadkowie ważnych wydarzeń z historii ludzkości musicie zapobiec zdarzeniom, których wystąpienie w przeszłości może mieć katastrofalne skutki dla teraźniejszości.

Mage Wars

Board Games Addiction

Potraficie wyobrazić sobie, co ujrzelibyśmy, gdyby Magowie reprezentujący zupełnie odmienne magiczne szkoły i posiadający różne spojrzenia na naturę magii, wkroczyli na arenę, aby zmierzyć się ze sobą w walce na śmierć i życie? Jak działałyby przeciw sobie ich zaklęcia? W jaki sposób Druid próbowałby pokonać Iluzjonistę, Paladyn – Szamana, a Władca Bestii – Czarnoksiężnika? Ciekawi? Czas przekonać się na własne oczy.

Wiertła, Skały, Minerały

Board Games Addiction

Zostałeś wybrany, aby poprowadzić elitarną załogę górników – pionierów, pilotujących specjalne roboty, którzy mają tylko jedno zadanie: dokonać pierwszych, przełomowych odwiertów. Korporacja postanowiła podzielić się częścią przychodów z członkiem tak ważnej dla ludzkości wyprawy – otrzymasz zwrot kosztów szkolenia swoich górników, który będziesz mógł w dowolny sposób zainwestować w akcje firmy. Czy to właśnie ty zostaniesz zapamiętany jako najważniejszy z pionierów Solarusa –  jako twórca przyszłej potęgi ludzkości?

Impuls

Board Games Addiction

Impuls to gra karciana. W pudełku znajdziemy 108 kart, które reprezentują wycinek kosmosu (mapy), minerały oraz typy akcji, jakie można wykonać. Poza tym do dyspozycji mamysześć Centrów Dowodzenia, czyli plansz graczy. Każda z nich reprezentuje inną Rasę z unikalną technologią startową. Oprócz tego każdy z graczy ma do dyspozycji 13 rakiet w jednym wybranym przez siebie kolorze. Co ciekawe mają one podwójne zastosowanie – kiedy stoją, są transportowcem, a kiedy leżą, są krążownikiem. 

W Imię Odyna

Board Games Addiction

Wydawnictwo Baldar prezentuje Wam, drodzy Wspierający, kolejną niesamowitą, klimatyczną grę wydawnictwa NSKN –  W imię Odyna. Ta strategiczna gra przeznaczona dla 2 do 5 osób z czasem rozgrywki od 45 do 75 minut sprawdzi się w każdym gronie, także rodzinnym. Przepiękne grafiki na kartach, solidnie wykonana plansza, która przedstawia mapę Ery Wikingów, i figurki sprawią, że podczas gry poczujecie się jak skandynawscy wojownicy!

Zaklinacze

Board Games Addiction

Zaklinacze to strategiczna gra karciana dla 2-4 osób, w której zmieszacie ze sobą różne talie, by następnie z dostępnych zaklęć oraz przedmiotów tworzyć artefakty. Za ich pomocą musicie pokonać potwory i zdobyć chwałę, zanim zrobią to inni gracze.

Wygnańcy: Oblężenie

Board Games Addiction

Od dziecka marzyliście o dowodzeniu wielką armią, szturmowaniu niezdobytej twierdzy, łupieniu, paleniu i zamienianiu w zgliszcza?  A może o obronie potężnego zamku przed nieustającymi hordami nacierających wrogów, rozbudowywaniu murów, wież, bram i kierowaniu nieustraszonymi obrońcami? W takim razie nie możecie przejść obojętnie obok nowej gry wydawnictwa Officina Monstrorum.

Wsparcie dla portalu Board Times

Board Games Addiction

Board Times to serwis, który rozwijam wspólnie z redaktorami od trzech lat. Chcemy prezentować wam coraz ciekawsze, oryginalne materiały. Akcja na wspieram.to pomoże nam zebrać dodatkowe fundusze, które jeszcze bardziej rozkręcą nasz serwis. Dzięki temu staniemy się dla was jeszcze bardziej atrakcyjni.

Rotten Factory Miniatures

Board Games Addiction

Od ośmiu lat kolekcjonuje modele do gier bitewnych i zawsze mi w nich czegoś brakowało. Jakiś czas temu w mojej głowie pojawił się pomysł stworzenia własnej linii modeli w mrocznym i zepsutym klimacie jaki zawsze mi się podobał. Tak powstało ROTTEN FACTORY.

Lamokrady

Board Games Addiction

Kim jesteś? Jesteś Hodowcą! Wciel się w opiekuna Lam, Alpak i Gwanako – dobieraj zwierzęta według wspólnych cech i zaganiaj w stadka by zgarniać punkty! Strzeż się złośliwych Kaczek – będą gromadzić się, by przeszkadzać Ci w osiągnięciu celu. Wykorzystuj pomoc dobrotliwych Dalajlamów oraz przebiegłych Lamokradów – ale uważaj! – Twoi przeciwnicy mogą spróbować użyć ich przeciwko Tobie!

TRAF

Board Games Addiction

3 Comments Add yours

  1. LMB napisał(a):

    Sama zasada zbierania w ten sposób pieniędzy na innowacyjne pomysły jest dobra ale… zawsze jest jakieś ale. Otóż zbieranie w ten sposób funduszy pomyślane było raczej o małych, rozwijających się firmach, które szukały finansowania z uwagi na ograniczony budżet. Teraz, nawet wielcy gracze zbierają w ten sposób pieniądze. Nie ryzykują niczym, pomimo tego, że stać ich na takie ryzyko. Jeżeli uda zebrać się odpowiednią liczbę chętnych na daną grę to wydajemy, jeśli nie to nie ponosimy ryzyka i nie wydajemy danego tytułu. Czysty zysk, nie trzeba wydawać na reklamę ani ryzykować jakimikolwiek środkami. Nie takie było założenie. Przez to mniejsi „gracze” mają mniejsze szanse bo ludzie chętniej finansować będą te firmy, które znają niż nowe, małe, bez pozycji rynkowej i w ten sposób znowu ich pomysły mogą przejść niezauważone a szkoda…

    1. owiessek napisał(a):

      Niestety (albo stety) takie są prawa rynku, że dużym łatwiej jest dotrzeć ze swoim produktem i przekonać odbiorcę. Na szczęście póki co na wspieram.to jest aktualnie 9 projektów, więc tych mniejszych trudno nie zauważyć przeglądając kategorię gier bez prądu. Co innego np. taki kickstarter, gdzie projektów jest kilkaset i faktycznie łatwo coś przeoczyć…

Nie bój się, komentuj! :)