Cześć i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

Zastanawiasz się pewnie, o co chodzi z challenge’em z tematu tego posta. Zacznę zatem od krótkiej historii z grudnia 2015

Był ciepły sierpniowy poranek… ups, nie ta historia. Jeszcze raz. Grudzień, jak każdy wie, charakteryzuje się między innymi tym, że pod koniec tegoż pięknego miesiąca występują jeszcze piękniejsze Święta = dni wolne od pracy. Pomiędzy Świętami, a Nowym Rokiem (a czasem dłużej, do 3 Trol… znaczy Króli) znajduje się taka dziwna dziura czasowa, kiedy część osób pracuje, część trawi świąteczne przejedzenie, inni wyjeżdżają, a jeszcze inni grają w planszówki.  Tak też się u nas złożyło – moja Żona na urlopie macierzyńskim, ja na wypoczynkowym, dzieci małe, a że gier na półkach dużo, więc postawiliśmy sobie cel – codziennie grać w minimum jedną grę. Zaprosiliśmy do udziału znajomych i finalnie w okresie od 27 grudnia do 9 stycznia codziennie wyciągaliśmy po kilka gier. Z tego, co pamiętam udało nam się ograć wtedy ok. 40 tytułów. Pochodną tego wydarzenia było rozpoczęcie działalności Board Games Addiction na Instagramie (KLIK!), a następnie uruchomienie od lutego bloga.  Kontynuując tę piękną tradycję – w tym roku także ogłosiliśmy eos&owiessek boardgame challenge w terminie od 26/12 do końca roku. Swoje potyczki dokumentowaliśmy na fanpejdżu (KLIK!) oraz wspomnianym Instagramie. A co nam się w tym roku udało zrobić? Krótkie podsumowanie poniżej:

  • w wyzwaniu wzięło udział 9 osób (niestety pozostałych zmogła choroba 🙁 )
  • liczba gier nie jest aż tak imponująca, jak poprzednio, ponieważ ograliśmy 16 tytułów (z tym, że niektóre się kilkukrotnie powtarzały, czego w zeszłym roku nie robiliśmy), wśród których znalazły się: Wybuchowa Mieszanka, Owce na Wypasie,Timeline: Polska, Cardline Marvel, Nowy Jork 1901, Bonsai, Tokaido + Tokaido: Rozdroża + Tokaido Collector’s Accesory Pack, Goblinpiada, Gra Pomyłek, Kingdomino, 7 Cudów Świata, Wsiąść do Pociągu, T.I.M.E. Stories, nIQczemni
  • zostało rozegranych ok. 30 partii
  • graliśmy w sumie ok. 30 godzin

Partie dokumentowaliśmy oczywiście zdjęciami, dlatego poniżej relacja fotograficzna. A na koniec wpisu… ogłoszenie zdobywcy tytułu gry challange’a! 🙂

Niewątpliwie tytułem, który na stole pojawiał się najczęściej, wzbudzał wiele emocji (często negatywnych!) jest, a raczej są…

Owce na Wypasie od FoxGames!

Poznaliśmy je na Planszówkach na Narodowym, następnie otrzymaliśmy od wydawnictwa i od razu pokochaliśmy. Za prostotę zasad, szybką rozgrywkę, mnogość opcji do wyboru i wysoką regrywalność.

Zaraz za Owcami, niemalże ex aeqou uplasowało się T.I.M.E. Stories ze stajni Rebela, które zawładnęło naszą wyobraźnią… 😉

W tym roku, za 12 (!) miesięcy grudniowy challenge zapewne też się odbędzie, choć nie wykluczamy jego wiosennych, czy letnich edycji. Wszak długie weekendy w tym roku mogą się pojawić kilkukrotnie – kalendarz jest dość łaskawy. 🙂

A jak u Was? Macie takie okresy, kiedy poświęcacie czas w pełni na planszówki? Dajcie znać!

 


Nie bój się, komentuj! :)