Wzium, wziuuummm… Recenzja Bolidów.

Kiedy byłem małym Starkiem bardzo popularne były „resoraki” (coś jak dzisiejsze Hot Wheels, tylko tańsze;p) i pamiętam do dziś, jak zbieraliśmy je namiętnie, aby potem chwalić się swoją kolekcją oraz – co najważniejsze – ścigać się nimi po torach wyrysowanych na asfalcie i każdej innej nawierzchni.To były czasy… Dziś nieco Więcej…

Dziedzictwo: Testament Diuka de Crecy, czyli moja familia jest lepsza od Twojej!

Kiedyś tworzenie rodziny kojarzyło mi się z jednym – The Sims. Pewnie każdy kojarzy te czasy, kiedy zatrzęsienie dodatków do tej gry powodowało szybsze bicie serca, a wymyślanie coraz ciekawszych sposobów eksterminacji simów stanowiło wyzwanie. Kiedy jakiś czas temu poznałem grę od Portalu, w której sercem gry jest tworzenie drzewa genealogicznego Więcej…