Karciane Escape Room’y – dorównują prawdziwym pokojom zagadek?

Escape Room, czyli zabawa w ucieczkę z zamkniętego pokoju ma swoje korzenie w… grze komputerowej sprzed 30 lat! Dokładnie tak, w 1988 roku powstała pierwsza gra, w której uczestnikowi wyświetlały się jedynie opisy, na bazie których musiał podejmować różne decyzje, Więcej…

Witaj w Richmond, Detektywie!

Od początku tego roku, kiedy poznaliśmy prototyp Detektywa na Portalconie z wielkimi oczekiwaniami odliczaliśmy czas do wydania finalnej wersji. Kiedy pudełko wraz z promoskami (matą, drewnianymi znacznikami, zdjęciami podejrzanych) już do nas dotarło, dość szybko rozegraliśmy pierwszy scenariusz i podzieliliśmy Więcej…

Wyniki konkursu! :)

Kochani! Dziękujemy, że wzięliście udział w naszym małym, szybkim konkursie, który zorganizowaliśmy razem z Robertem ze sklepu internetowego grybezpradu.eu! Przechodząc już do meritum, nagrody otrzymują… Nowiutka Montana wędruje do Julii Woźniak, której zdjęcie zdobyło największe uznanie. 😉 Znajdziecie je TUTAJ. Więcej…

Detektyw – pierwsze wrażenia!

Recenzja Detektywa (dla niektórych: Dedektywa 😀 ) pojawi się później, niż sądziliśmy. Po dwóch posiedzeniach rozwiązaliśmy dopiero pierwszą sprawę, historia się rozwija, a ta gra zasługuje na rozegranie całości, aby wystawić jej ostateczną ocenę. Nie chcemy jednak zostawiać Was bez Więcej…

#BrunoCathalaDay – 2018!

Cześć!  Osoby, które zwracają uwagę na coś więcej, niż tylko tytuł podczas wybierania gier planszowych na pewno wiedzą, że istnieje ktoś taki, jak Bruno Cathala. Jegomość znany i ceniony w branży, a poza tym jeden z naszych ulubionych autorów gier. Więcej…

Konkurs z okazji 900 polubień!

Cześć! Dzięki Wam nasz fanpage przekroczył granicę 900 polubień! Jesteśmy mega dumni i wdzięczni, że jesteście z nami, czytacie nas, lubicie, dzielicie się feedbackiem odnośnie strony, tekstów i wszystkiego co robimy. Z tej okazji zapraszamy Was na konkurs, w którym Więcej…

Panaceum – poszukiwanie sekretnego lekarstwa.

Mam 38 stopni gorączki, siedzę w pracy na lekach i piszę recenzję gry o… poszukiwaniu składników lekarstwa – istna planszocepcja 😀 Z racji tego, że zebrało się nam trochę tytułów do recenzji podesłanych przez wydawnictwo Lucrum, w październiku skupię się Więcej…

Trudne kocie sprawy – Łupieżcy!

Kocia kizia mizia… jak sweetaśnie! O, Mruczek! Jakie ładne kotki! Tak mniej więcej reaguje większość osób, które pierwszy raz zobaczą Łupieżców od Black Monk. Koty – łupieżcy? Ano właśnie, jak już zagramy to przestaje być tak miło… Ta gra jest Więcej…

Gdzie trzech się bije, tam czwarty korzysta! – Manhattan

Mówi się, że im starsze wino, tym lepsze. Czy z planszówkami jest tak samo? Zdarzają się gry wydane wiele lat temu, których mechanika się zupełnie nie zestarzała i w dalszym ciągu są doceniane przez graczy. Jeśli jednak spojrzymy na nie Więcej…

Face your Nemesis – Aeons End

Moje pierwsze spotkanie z mechaniką deck buildingu było dość bolesne. Bardzo chciałem zagrać w Cthulhu Realms i poprosiłem o partię Konrada – wielkiego fana tej mechaniki. Jak to się skończyło – możecie sobie wyobrazić – i po tej sromotnej klęsce Więcej…