Fudżi – recenzja.

Bardzo lubię gry traktujące o Japonii, dlatego kiedy Agata zaproponowała mi napisanie recenzji Fudżi – nie wahałem się ani chwili! Tym bardziej, że jest to gra kooperacyjna, w które bardzo lubimy grywać z Kasią. Tyle, że szybko przekonaliśmy się o tym, że do Fudżi potrzebowaliśmy większej ekipy… Chociaż na pudełku Czytaj dalej…

I’m going off the rails on a crazy train – Kolejowy szlak – recenzja

Niedawno recenzowałem dla Was bardziej „artystyczną” wersję popularnych gier roll&write, czyli Patchwork Doodle. Dzisiaj chciałbym Wam opowiedzieć o kolejnej grze z tego gatunku, która jednak jest diametralnie różna od wspominanego wyżej Doodle’a – tam tworzyliśmy (często) przepiękne, różnokolorowe arcydzieła, tutaj mamy do czynienia z rysowaną zagadką logiczną;) Kolejowy szlak – Czytaj dalej…

„Podwodne miasta” recenzja.

Z panem Vladimirem Suchym spotkałem się pierwszy raz przy okazji gry Pulsar – i chociaż pierwszy kontakt z tamtą grą nie był dla mnie i Kasi zbyt udany (byliśmy świeżo po partii w Sagradę, która nas totalnie zauroczyła) to później, kiedy już kupiliśmy własny egzemplarz, polubiliśmy ją i sałatkę punktową, Czytaj dalej…

Recenzja gry „Blackout Hongkong”

Jakiś czas temu napisałem tekst pt. „Dlaczego Great Western Trail to taka świetna gra” (czy jakoś tak;p) i od tamtej pory moje uwielbienie dla tego tytułu nie uległo zmianie (nawet pomimo tego, że poznałem potem masę innych lepszych i gorszych eurasów). Dlatego, kiedy usłyszałem, że w tym roku ukaże się Czytaj dalej…

Nie tylko planszówki – Pyrkon 2019

Tegoroczny Pyrkon był dla nas wyjątkowy. Nie był to nasz pierwszy Pyrkon, ale pierwszy, na którym byliśmy świadomi tego, co nas czeka na miejscu (a przynajmniej tak nam się wydawało).Był wyjątkowy ponieważ… Tak naprawdę miało nas tam nie być. O wyjeździe do Poznania dowiedzieliśmy się raptem kilkanaście dni przez samą Czytaj dalej…